Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą choroba

Czemu tak trudno jest nie ulegać uzależnionemu członkowi rodziny?

Zadawałam sobie takie pytanie wielokrotnie. Rozumując racjonalnie – co powiedzielibyście rodzicowi, którego dorosłe dziecko zachowuje się tak toksycznie i nieobliczalnie, że matka śpi z portfelem pod poduszką, że sypialnia rodziców przypomina zamykaną twierdzę, bo boją się, że syn/córka zrobi im krzywdę? Czy dopuścilibyście, żeby Wasze dziecko produkowało w domu narkotyki? Czy uważacie, że jest to dopuszczalne, że zupełnie dorosły człowiek jest utrzymywany przez rodziców, okazując im w zamian całkowity brak zwyczajnej, ludzkiej życzliwości? Moje odpowiedzi są jednoznaczne – nie, nie jest to do zaakceptowania i to, co zapewne przyszłoby mi na myśl, to: Czemu oni, do cholery, nie powiedzą temu dziecku, że może żyć jak chce, ale nie z nimi? Czemu nie postawią jasnej granicy, że w ich domu to oni dyktują warunki? Na zdrowy rozum, patrząc z boku to wydaje się dość oczywiste. Czemu jednak w rodzinach osób uzależnionych tak trudno jest spojrzeć na sytuację w taki, stosunkowo prosty sposó...

5 błędów, jakie popełniasz konfrontując się z uzależnieniem bliskiego

Czy kiedykolwiek prosiłeś swojego uzależnionego, żeby zaczął szukać pomocy, tylko po to, by usłyszeć, że to z Tobą jest coś nie w porządku? Uzależnieni są świetnymi manipulantami. Wiedzą, jakie guziki nacisnąć. Z powodu takiej dynamiki postępowania w rodzinie, wszyscy potrzebują zmienić sposób interakcji. Niestety, nie możesz zrobić czegoś, czego nie umiesz. Wyjście poza rodzinę i uzyskanie pomocy jest świetnym początkiem nowego życia. Poniżej podaję 5 sugestii do rozważenia: 1) Wymaganie od narkomana/alkoholika zmiany, kiedy Ty nie jesteś przygotowany na Twoją własną zmianę: Uzależnienie to choroba rodziny. Przed konfrontacją z uzależnionym członkiem rodziny upewnij się, że masz pod ręką wsparcie. Al-anon, doradztwo terapeutyczne, grupy wsparcia są dobrym początkiem. Jeśli nie chcesz wyciągnąć ręki po pomoc, szanse na wpłynięcie na zmianę postaw bliskiego są niewielkie. To tak, jak powiedzieć – „zrób to, co mówię, nie to co robię”. 2) Tłumienie emocji i ignorowanie intuicji: ...

Czy uzależnienie jest zaburzeniem mózgu?

Czy uzależnienie jest zaburzeniem mózgu, czy problemem behawioralnym? Lata badań naukowych pokazują, że uzależnienie nie jest skazą moralną, wadą charakteru, czy oznaką słabości, ale raczej chroniczną chorobą mózgu. Niemniej, mieści się też w typowych kategoriach zaburzeń behawioralnych. Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Uzależnień (ASAM) definiuje uzależnienie jako chorobę mózgu, której symptomy manifestują się we wszystkich innych dziedzinach. Dr Michael Miller, były prezes ASAM, który nadzorował powstawanie nowej definicji mówi: „ Wiele zachowań powodowanych przez uzależnienie to realne problemy, a niektóre są działaniami przestępczymi. Jednak choroba dotyczy mózgu, nie narkotyków. Chodzi w niej bardziej o fundamenty neurologiczne, nie zewnętrzne działania. ” Choć uzależnienie ma podstawy neurologiczne, wywiera wpływ na działania zewnętrzne. Uzależnienie może być prawdopodobnie chorobą mózgu, jednakże wierzę, że musimy podchodzić do tego bardzo ostrożnie, by nie postrzegać w u...