Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą profilaktyka

Moje refleksje na początek roku szkolnego (profilaktyka uzależnień w szkole)

Jako, że zdarzyło mi się opowiadać w mediach i o historii mojego syna i o formach pomocy rodzicom, których dzieci eksperymentują ze środkami psychoaktywnymi, czy są już od nich uzależnione, kilkakrotnie zostałam zaproszona do szkół gimnazjalnych i ponad gimnazjalnych na spotkania z rodzicami w ramach szeroko pojętej profilaktyki. Może sprawił to fakt, że nie zażądałam wynagrodzenia za dzielenie się moimi doświadczeniami i wiedzą, może fakt, że tak naprawdę szkoły nie były zainteresowane takim wydarzeniem, ale organizacja tych spotkań, z mojego punktu widzenia była dość żałosna. Tylko w jednym przypadku młoda Pani pedagog wydawała się zainteresowana tym, co miałam do powiedzenia. W pozostałych sytuacjach zostawiano mnie samą z rodzicami co było dla mnie nieco dziwne, zważywszy tematykę, o jakiej miałam mówić i to, że nie jestem profesjonalnie związana z profilaktyką uzależnień (choć prowadziłam już też zajęcia dla profilaktyków na studiach podyplomowych). W sytuacji ekstremaln...

Reportaże

Dwa lata temu zgodziłam się na poniższy reportaż. Miałam (i mam) mieszane uczucia, bo moim zdaniem on nie jest ani ostrzeżeniem przed dopalaczami, ani w pełni historią moją i mojego syna. Ale OK - jest tu kawałek naszej rzeczywistości. Żyjąc z uzależnionym dzieckiem Paweł pochodzi z tzw. „dobrego domu". Dostawał wszystko, czego chciał: kiedy miał 12 lat zrobił patent nurkowy, w swoim życiu jeździł na rowerze po Alpach i miksował rap. Edukację skończył jednak zaledwie na gimnazjum. Jest uzależniony od dopalaczy. Właśnie poszedł na siódmy odwyk. A ten reportaż (poniżej) powstał w zeszłym miesiącu. Miał być o pomocy dla rodziców zmagających się z uzależnieniem dzieci. Autorka materiału zrobiła dobrą robotę, jak zresztą cała ekipa. A w studio, tematem było: "Jak uchronić dziecko przed dopalaczami". I teraz wyszło następująco: ja mówię o destrukcyjnym wpływie poczucia winy i wstydu, a państwo eksperci - że w rodzinach, w których jest miłość i uważność wobec dzieci, nie ...